20 002 (62,18%). Tyle głosów od mieszkańców powiatu bieruńsko-lędzińskiego otrzymał w drugiej turze wyborów prezydenckich Karol Nawrocki. Do Bojszów popłynie natomiast 500 tys. zł za najwyższą frekwencję w GZM.

Bez zaskoczeń: najchętniej na Nawrockiego głosowali wyborcy w Lędzinach, gdzie zagłosowało za nim 2 na 3 wyborców (66,86%) i Bojszowach (65,3%). Wysokie wyniki prezydent elekt uzyskał również w Bieruniu (6199, 61,77%) oraz Chełmie Śląskim (60,52%). Tylko w Imielinie wyniki zbliżyły się do ogólnopolskich – 53,47% za kandydatem PiS.

Potwierdza się, że powiat bieruńsko-lędziński to bastion partii Jarosława Kaczyńskiego. Kandydat popierany przez PiS uzyskał tu dokładnie 20001 głosów (62,18%), a na Trzaskowskiego zagłosowało 12165 osób. Jak zwykle większe poparcie PiS ma tylko na Żywiecczyźnie. W powiecie żywieckim Nawrocki otrzymał 64,5% głosów, a w Koszarawie zagłosowało na niego aż 77,9% osób.

Bojszowy dostaną pół miliona za frekwencję

Potwierdza się też, że w Bojszowach wykręca się jedne z największych frekwencji w kraju. A na pewno w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. W nagrodę za tłumne głosowanie (78,51%!) gmina na południu powiatu otrzyma 500 tys. zł. W 2020 roku koło nosa przeszedł im wóz strażacki, gdy najwyższy wynik w województwie wykręciła właśnie Koszarawa. W ponownym głosowaniu na prezydenta najwyższa frekwencja w Polsce była w Rewalu, gdzie do urn poszło 87,52% uprawnionych.

Frekwencja ogólnie była bardzo wysoka, ale nie przewyższyła mobilizacji w wyborach parlamentarnych z 2023 roku. 

Wiadomo też już, że burmistrzowski zakład między Bieruniem i Lędzinami wygrało to drugie miasto z wynikiem 72,6%. W Bieruniu do urn poszło 71,54% uprawnionych – to wciąż bardzo dużo, ale jednak najmniej w całym powiecie. Teraz wygrany zakładu wskaże organizację (lub osobę), na rzecz której druga strona zorganizuje mecz charytatywny. Lędziny będą mogły też coś napisać Bieruniowi na tablicy.

Gdzie wygrał Trzaskowski?

Trzaskowski wygrał w województwie śląskim. Sumarycznie, np. w Katowicach zagłosowało na niego 63,15% osób, a w Tychach 54,48% wyborców. Łącznie na kandydata Koalicji Obywatelskiej zagłosowało 51,34% mieszkańców regionu i miał wyższy wynik podobnie jak w 9 (sic!) innych województwach w kraju. 

Mimo to końcowy rezultat, gdyż liczy się wyłącznie bezwzględna liczba głosów, jest korzystny dla Karola Nawrockiego. Ten w skali kraju uzyskał 50,89% głosów, głównie udziałem wsi, małych miasteczek i ściany wschodniej, generalnie osób słabiej wykształconych. Częściej na Nawrockiego głosowali mężczyźni, a na Trzaskowskiego kobiety. 

Różnica jest minimalna! Na obu kandydatów głosowało ponad 10 mln osób. Kandydat PiS uzyskał więcej o 369 451 głosów. Wybory w Polsce wygrywa się na prowincji.

Nowym prezydentem kraju zostanie Karol Nawrocki.

(Red.)

Najnowsze