Siatkarki MKS COPCO Imielin pokonały KSG Warszawa 3:0 (25:19, 25:17, 25:21) w drugim spotkaniu batalii o brązowy medal I ligi. Podopieczne trenera Rafała Kalinowskiego wyrównały zatem stan rywalizacji, a o tym kto stanie na najniższym stopniu podium zadecyduje środowy mecz w Warszawie.

Początek należał do KSG, który szybko zbudował kilka punktów przewagi. Chwilę zajęło MKS-owi wejście w to spotkanie, ale zanim warszawianki zdobyły 10. punkt, to wynik seta wyrównał się. Taki obraz gry trwał do wyniku 17:17, gdzie MKS złapał wiatr w żagle. Drużyna gości miała spory problem z zagrywką Marty Twardoch, co nieco ułatwiło zdobycie kilku punktów imieliniankom. Ostatecznie lepsza końcówka dała wygraną gospodyniom do 19, a set zakończyła blokiem kapitan MKS COPCO Wioletta Paroń.

fot. Paweł Święs

Dobra dyspozycja imielinianek była widoczna już od początku drugiego seta. Mocno go zaczęły, a pomogła Sandra Łebek na serwisie. Trzypunktowa przewaga szybko jednak stopniała, a w dalszej części meczu mogliśmy oglądać kolejną kapitalną i wyrównaną partię. Jasnym punktem była Aleksandra Pasińska, która w ostatnich meczach nie była pierwszoplanową postacią zespołu. Świetnie odnajdywała się na parkiecie również Natalia Pustelnik, która często z trudnych pozycji potrafiła ukąsić rywalki.

W konsekwencji tego przewaga MKS ponownie urosła. Szkoleniowiec KSG Piotr Olenderek prosił o czas, dokonywał zmian, ale od stanu 11:11 przyjezdne ze stolicy nie były w stanie dogonić imielinianek. I jeśli podopieczne trenera Rafała Kalinowskiego dość pewnie wygrały pierwszą odsłonę, to drugi set padł ich łupem w jeszcze lepszym stylu. Gospodynie pokonały przeciwniczki 25:17 i znalazły się w całkiem komfortowej sytuacji przed setem trzecim.

fot. Paweł Święs

Ten lepiej otworzył KSG, ale tak jak w poprzednich partiach, szybko pojedynek stał się zacięty i wyrównany. W drużynie ze stołecznego miasta prym wiodła skuteczna Aleksandra Jedut, która raz po raz sprawdzała czujność przyjęcia drużyny MKS-u. Niemniej, przewagę ponownie wypracowały sobie imielinianki. Ta wynosiła cztery „oczka” od stanu 15:11 i dopiero 18:14 przyjezdne zaczęły niwelować straty.

Końcówka meczu była popisem obu drużyn. Jak MKS zdobywał punkt, to KSG odpowiadał. Dopiero skuteczne ataki Magdaleny Bagniak i Marty Twardoch pozwoliły „oderwać się” ponownie na cztery punkty i przy stanie 24:20 gospodynie były o krok od zwycięstwa. Ostatecznie Natalia Pustelnik postawiła kropkę i set numer trzy MKS COPCO Imielin wygrał do 21.

Miałyśmy przed tym meczem przysłowiowy „nóż na gardle”, więc było sporo determinacji z naszej strony, by nie kończyć sezonu już dziś i dać sobie szansę na brązowy medal. Dzisiejszy mecz był zupełnie inny niż pierwsze spotkanie. Przycisnęłyśmy rywalki, dobrze serwowałyśmy i w środę walczymy o brąz – powiedziała po spotkaniu Weronika Zawadzka, libero MKS COPCO Imielin.

Ostatni mecz domowy w sezonie? Musiało być wspólne zdjęcie! fot. Paweł Święs

Trzecie i ostatnie spotkanie w sezonie dla obu drużyn rozpocznie się 30 kwietnia o 19:00 w Warszawie, a zwyciężczynie zawieszą brązowe medale na swojej szyi.

— —

26 kwietnia 2025, Hala widowiskowo-sportowa w Imielinie

MKS COPCO Imielin – KSG Warszawa 3:0 (25:19, 25:17, 25:21)

MKS COPCO Imielin: Marta Twardoch, Aleksandra Pasińska, Natalia Pustelnik, Angela Mroczek, Wioletta Paroń, Sandra Łebek, Weronika Zawadzka (L) oraz Dominika Mras-Paliwoda, Aneta Burzawa, Magdalena Bagniak.

Trener: Rafał Kalinowski

KSG Warszawa: Zofia Sobanty, Martyna Zięba, Wiktoria Wojtyniak, Aleksandra Jedut, Jagoda Michałek, Martyna Gorzkiewicz, Magdalena Saad (L) oraz Maja Kott, Julia Grzelak, Natalia Kierlewicz, Julia Stancelewska, Martyna Terlikowska (L).

Trener: Piotr Olenderek.

MVP: Natalia Pustelnik (MKS COPCO Imielin)

Widzów: 326.

Najnowsze