Pewnym 3:0 zakończyło się spotkanie pomiędzy MKS COPCO Imielin i pierwszoligowym beniaminkiem Gedania Politechnika Gdańsk. Mecz przebiegał pod dyktando Ślązaczek.

Obie drużyny sporo łączy, mimo że dzieli dystans całego kraju. Zawodniczki ze Śląska z MKS COPCO Imielin doskonale znają smak sprawiania niespodzianek i sięgania po najwyższe cele mimo statusu beniaminka w lidze. Aż do poprzedniego sezonu, gdy ostatecznie skończyły na 4. miejscu. Obie drużyny, które zmierzyły się ze sobą w sobotę 27. października, wygrały też oba swoje poprzednie pojedynki – pucharowe oraz ligowe.

Zapowiadał się więc mecz zacięty, choć z wyraźnym wskazaniem na faworyzowane gospodynie. I tak też się zaczął – od prowadzenia 4:1 imielinianek. Zawodniczki Gedanii Politechniki Gdańsk popełniały w tej części spotkania sporo prostych błędów – jak wtedy, gdy Zuzanna Hermann podała poza boisko, a Aleksandra Deptuch zaatakowała w siatkę. 

Na przerwę na żądanie podopieczne Rafała Murczkiewicza zeszły przy stanie 13:8, kiedy to mocnym asem serwisowym z wyskoku popisała się świetna tego dnia Magdalena Bagniak. Na niewiele się to zdało – po raz kolejny gdańszczanki zostały przywołane przez trenera przy stanie 17:9. MKS COPCO Imielin zdominował pierwszego seta, którego zakończyła atakiem serwisowym Aneta Burzawa. Było 25:13, a do imielinianek należało 5 piłek z rzędu. 

– Jestem zadowolony z pierwszego seta. W miarę dobrze wchodzimy w spotkanie, mam wrażenie, że dziewczyny pamiętają nasze założenia taktyczne i je realizują, a potem o nich zapominają i gra się trochę rozjeżdża – komentował już po meczu rzadko zadowolony ze swoich podopiecznych Rafał Kalinowski z MKS COPCO Imielin.

Trener MKS COPCO Imielin Rafał Kalinowski

Nie inaczej wyglądał przebieg drugiego seta. Tutaj co prawda przyjezdne postawiły się i nawet z początku prowadziły 3:2. Ostatecznie imielinianki wygrały całą partię do 17, przez resztę czasu kontrolując przebieg gry w hali przy Wojciecha Sapety 8a.

W tej części imielińska atakująca Bagniak panowała na prawej stronie, a Dominika Mras-Paliwoda zaliczyła serię 4 zagrywek z rzędu. Gdańszczanki nie potrafiły doskoczyć do gospodyń.

Krwi Ślązaczkom napsuły dopiero w trzecim secie, gdy w grze MKS-u coś się zacięło. Wcześniej obraz gry był podobny do tego z poprzednich setów – gdańszczanki popełniały błędy. Na 9:4 przestrzeliła daleko z prawej strony Julia Kowalska. Myliła się także w kolejnej piłce, gdy nie trafiła w blok. Przy 10:4 czasem ratował się Murczkiewicz. Na 14:8 piłkę na siatce wygrała Wioletta Paroń i wtedy… 

Gdańszczanki zaczęły odrabiać straty. Zdobywając 6 punktów z rzędu, doprowadziły do remisu 14:14. Przy 14:12 pierwszy czas w meczu wziął Kalinowski, ale to na niewiele się zdało – po powrocie najlepiej punktująca w drużynie Gedanii Deptuch zaatakowała bardzo mocno z lewej strony, piłka odbiła się od obrony i trafiła w bęben kibica. Następna piłka znowu należała do Deptuch, któa tym razem okiwała blok. Przy szóstym serwisie z rzędu pomyliła się Patrycja Stafecka i znowu zaczęły przeważać imielinianki.

Ostatecznie tę partię Ślązaczki wygrały do 21. Trener Kalinowski podsumował później, że na oparach udało nam się dojechać do mety. – W trzecim secie wkradła się dekoncentracja, na szczęście wróciłyśmy do dobrej gry i wygrałyśmy – skomentowała Angela Mroczek, MVP spotkania.

W takich meczach spoczywa na nas znacznie większa presja, bo byłyśmy faworytkami i nastawiałyśmy się, aby wygrać 3:0 i to zupełnie inna sytuacja niż przed meczami z trudniejszymi rywalami, kiedy ta presja jest mniejsza – powiedziała po meczu Bagniak. – Nasz zespół słynie z tego, że mamy 14 zawodniczek na równym poziomie i w każdej chwili każda może wejść i dołożyć coś od siebie.

Dominik Łaciak, fot. Adam Politański

26 października 2024, Hala widowiskowo-sportowa w Imielinie

Liczba widzów: 162

MVP Angela Mroczek

MKS COPCO Imielin – Gedania Politechnika Gdańsk 3:0 (25:13, 25:17, 25:21)

MKS COPCO Imielin: Angela Mroczek, Natalia Szmajduch, Magdalena Bagniak, Oliwia Laszczyk, Wioletta Paroń, Dominika Mras-Paliwoda, Olga Samul (L), Weronika Zawadzka (L), Aneta Burzawa, Sandra Łebek, Natalia Pustelnik, Aleksandra Pasińska, Marta Twardoch 

Trener: Rafał Kalinowski

Gedania Politechnika Gdańsk: Aleksandra Deptuch, Maria Kurnatowska, Zuzanna Hermann, Julia Kowalska, Łucja Laskowska, Patrycja Stafecka, Paulina Jankowska (L), Tamara Gałucha, Wiktoria Piszczek, Marcela Trzcińska, Otylia Pikuła, Julia Kwiecińska (L)  

Trener: Rafał Murczkiewicz

Najnowsze