To była długa i trudna noc. Ok. godziny 23 powiat ogłosił stan pogotowia przeciwpowodziowego dla całego powiatu, ale wygląda na to, że udało się uniknąć najgorszego. Czytajcie raport ze stanu na rzekach.
Na Wiśle przekroczony stan ostrzegawczy (355 cm o godz. 9), a na Gostynce powyżej stanu alarmowego (276 cm o godz. 9.15). Mimo że opady ustały, lustro wody rośnie, ale traci na dynamice. Obie rzeki wystąpiły z koryt.

Jeszcze wczoraj o godzinie 23 zostało ogłoszone pogotowie przeciwpowodziowe dla całego powiatu bieruńsko-lędzińskiego. O godzinie 7 w budynku starostwa odbyło się spotkanie sztabu kryzysowego z udziałem starosty, wójtów i burmistrzów oraz przedstawiciela Wód Polskich.
Noc i wczorajszy dzień były wymagające dla służb. W Lędzinach robili wszystko, aby Przyrwa, wokół której powstało spore rozlewisko, nie zalała mostu i domów. Lokalne podtopienia w Górkach.
W Bieruniu strażacy m.in. uszczelniali przepust na Wiśle, wyjeżdżali do przeciekającego komuna wentylacyjnego na Granitowej czy do domu na Wawelskiej (dach).
Na szczęście, wygląda na to, że uniknęliśmy najgorszego (ponownie ma padać dopiero w nocy, a dzień ma być ciepły i słoneczny). Nie mogą o tym mówić mieszkańcy Głuchołazów czy Kłodzka, gdzie sytuacja w kraju jest najgorsza. W Bielsku-Białej Biała przelewała się do miasta i doszło do wielu podtopień.
W Brzeszczach woda zalała cmentarz komunalny. W pobliskich Jawiszowicach pod wodą znalazły się domy (woda przelała się za wał), podobnie we Włosienicy.
Zobaczcie galerię zdjęć z Gostyni w Jedlinie oraz z Wisły w Bieruniu. Zdjęcia wykonane w niedzielę 15 września ok. godz. 9.
(red.)

