Wpadł w szał i rąbał siekierą samochody i mienie domowe – straty szacuje się na 200 tys. zł! Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
46-letni mieszkaniec powiatu bieruńsko-lędzińskiego stoi przed groźbą pięcioletniego pozbawienia wolności po tym, jak uszkodził mienie o wartości 200 tysięcy złotych i groził karalnie swojej żonie. Prokuratura zastosowała wobec niego środek zapobiegawczy, nakładając na niego dozór policji oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość bliższą niż 100 metrów.
Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek 6 maja, gdy mieszkaniec powiatu zgłosił, że mężczyzna zaatakował samochody oraz groził żonie. Policja szybko zareagowała i zastała 46-latka trzymającego siekierę, będącego w stanie nietrzeźwości. Po agresywnym zachowaniu został obezwładniony i zatrzymany.
W toku dochodzenia ustalono, że mężczyzna zniszczył mienie o wartości 200 tysięcy złotych. Groził także żonie pozbawieniem życia.
W środę (08.05) mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie postawiono mu zarzuty za groźby karalne i zniszczenie mienia. Teraz stoi przed możliwością pięcioletniego pozbawienia wolności. Dodatkowo nałożono na niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość bliższą niż 100 m. Musi również opuścić wspólnie zajmowany dom.


Źródło: Policja Bieruń

