Po prawie 10 latach ze stanowiskiem burmistrza Bierunia żegna się Krystian Grzesica. Starostą powiatu nie będzie dłużej Bernard Bednorz, bo w ogóle nie został wybrany do rady. Nowych gospodarzy będą mieć Imielin i Chełm Śląski, bo Jan Chwiędacz i Stanisław Jagoda po 29 latach zrezygnowali z kandydowania, a nowego burmistrza będą mieć też w Lędzinach. Rewolucja!

Kandydat na burmistrza Bierunia Tomasz Nyga nie mylił się, że to “czas na zmiany”. W wyborach samorządowych w największym z miast powiatu wyborcy podziękowali Krystianowi Grzesicy, który zdecydowanie przegrał ze swoim byłym zastępcą Sebastianem Maciołem.

Mimo bardzo aktywnej kampanii (nachalnej?) przekonał do siebie zaledwie 1556 wyborców (20,21%), podczas gdy Macioł 4029 osób, co dało mu wygraną w pierwszej turze z wynikiem 52,34%. Agnieszkę Wyderkę-Dyjecińską wybrało 1166 osób (15,15%), a Tomasza Nygę 806 (10,47%). Zaledwie 141 głosów otrzymał Jacek Czempas (1,83%).

Do prawdziwej rewolucji doszło w łonie bieruńskiej rady miejskiej. Co najmniej 9 z 15 wybranych radnych to zupełnie nowe osoby (w okręgu 11 odbędą się wybory uzupełniające za Sebastiana Macioła, nie wiadomo więc jeszcze, kto zostanie radnym).

Nowi radni to: Sławomir Rosowski, Agnieszka Wyderka-Dyjecińska, Aleksandra Wagstyl, Artur Pytel, Beata Berger-Styga, Michał Barzycki, Jacek Goraus, Zdzisław Kantor i Jola Niesyto. Tylko Wyderka-Dyjecińska była wcześniej radną, ale powiatową. Pozostałe osoby dopiero będą uczyć się samorządowego rzemiosła.

Tę grupę uzupełnią Jarosław Mokry, który uzyskał aż 467 głosów, najwięcej spośród wszystkich wybieranych radnych i jest naturalnym kandydatem do objęcia funkcji przewodniczącego, a także: Dariusz Czapiewski, Damian Gerycki, Stanisław Jurecki i Piotr Świerkosz.

Z funkcją radnych po 3 kadencjach żegna się Natalia Grosman, a także dotychczasowy przewodniczący rady miejskiej Marcin Nyga. Podobnie jak Agnieszka Furgał-Demska zdecydował się na start w wyborach do rady powiatu, ale nie uzyskał promocji. Radni powiatowi z Bierunia to: Andrzej Baron, Wiesław Bigos, Agnieszka Demska-Furgał, Łukasz Odelga (najwyższy wynik – 877 głosów) oraz Bernard Pustelnik.

W odróżnieniu od wyborów do rad miejskich, ordynacja do powiatu jest proporcjonalna. Oznacza to, że decydujące są głosy oddane na listę. Tu najwyższy wynik zrobił PiS – 28,02% dało partii 2 mandaty z Bierunia. Po jednym wzięli Porozumienie Samorządowe, KWW Mieszkańców Powiatu oraz Koalicja Obywatelska.

W Bojszowach Duczmal bierze wszystko, w Imielinie, Chełmie Śląskim i Lędzinach dogrywki

Zaledwie 15 głosów zabrakło Marcinowi Majerowi w Lędzinach, żeby rozstrzygnąć sytuację już w 1. turze. Z wynikiem 49,79% stanie w dogrywkowe szranki z głównym kontrkandydatem Tomaszem Kostyrą, który ma wsparcie ustępującej burmistrz miasta Krystyny Wróbel. Kostyra osiągnął 28,19% i o 1470 głosów mniej od Majera. Czy pozostali kandydaci zdecydują się dać poparcie komuś przed drugą turą?

Niewiele więcej zabrakło Krzysztofowi Hajduczkowi w Imielinie (47,3%), który w drugiej turze zmierzy się z Zenonem Kubicą (22,85%). Dogrywka czeka też Chełm Śląski, gdzie Andrzej Seweryn uzyskał  34,04% głosów, a Ewa Grudniok 21,55%. Wszędzie tam odbędzie się ponowne głosowanie za 2 tygodnie 21 kwietnia.

W Bojszowach zdecydowanie wygrał Adam Duczmal, który pozostanie na kolejną kadencję. Uzyskał aż 57,23% głosów. Wcześniej był ów między innymi dyrektorem w Bieruńskim Ośrodku Sportu i Rekreacji.

Do Sejmiku Czarnynoga

Bez rewolucji w wyborach do sejmiku wojewódzkiego, bo tutaj nadal reprezentował nas będzie Piotr Czarnynoga z PiS. 13014 osób oddało na niego głos, z czego 6582 w powiecie bieruńsko-lędzińskim i 2364 w Bieruniu. W Bieruniu i w Bojszowach głosował na niego prawie co trzeci wyborca (31,82%, 31,08%).

Wybory obejmujące zasięgiem miasto Katowice, Mysłowice, Tychy oraz powiaty bieruńsko-lędziński oraz pszczyński wygrała Koalicja Obywatelska (34,78%), a PiS był drugi z wynikiem 30,37% i te partie podzieliły się między sobą siedmioma mandatami (4 i 3).

To idzie nowe

Nie wiadomo na razie, kto przejmie schedę po rządzącym od 3 kadencji Bernardzie Bednorzu na stanowisku starosty. Silnym kandydatem jest z pewnością Łukasz Odelga, za którym stoi mocny mandat społeczny, ale to radni powiatu spośród siebie wybierają starostę, więc zdarzyć może się wszystko.

Wciąż nie wiadomo też, kto zostanie zastępcą burmistrza Macioła (rozmowy trwają), ani kogo wystawi w swoim imieniu do wyborów uzupełniających w okręgu nr 11.

Wiadomo już jednak, że obudziliśmy się w nowej, lokalnej rzeczywistości politycznej. Z nowym starostą, nowymi gospodarzami 4 z 5 gmin i wieloma nowymi twarzami wśród radnych. 

Raczej “Czas na zmiany” niż “Bieruń Ci przaje”.

PS Pełnomocnicy komitetów mają teraz 30 dni na usunięcie banerów, plakatów wyborczych, balonów i innych wynalazków.

Najnowsze