Rolnicy zapowiedzieli protest m.in w Tychach na trasie DK 44. Od ul. Oświęcimskiej w Urbanowicach przejechali Turyńską aż do ronda przy BP, gdzie nawrócili do Tychów. Poza tym utrudnienia między Mikołowem a Gliwicami oraz Oświęcimiem i Zatorem.

Dlaczego protestują rolnicy? Rolnicza „Solidarność” w specjalnym oświadczeniu pisze:

„Nasza cierpliwość się wyczerpała. Stanowisko Brukseli z ostatniego dnia stycznia 2024 roku jest dla całej naszej społeczności rolniczej nie do przyjęcia. Dodatkowo, bierność władz Polski i deklaracje współpracy z Komisją Europejską oraz zapowiedzi respektowania wszystkich decyzji Komisji Europejskiej w sprawie importu płodów rolnych i artykułów spożywczych z Ukrainy nie pozostawiają nam innego wyboru, jak ogłosić strajk generalny.

Nie ma zgody na wdrażanie „Europejskiego Zielonego Ładu”, unijnej strategii „od pola do stołu” i Wspólnej Polityki Rolnej Unii Europejskiej w proponowanym kształcie. Rząd Polski musi mieć jasny plan dla produkcji rolnej, opłacalności produkcji, odbudowy polskiego przetwórstwa i polskiego handlu. O to będziemy walczyć aż do skutku.

Polskie, rodzinne gospodarstwa rolne są podstawą bezpieczeństwa żywnościowego kraju. Zdrowa polska żywność, którą produkuje polski rolnik, to podstawa do wyżywienia i zdrowia obywateli RP”.

Rolnicy protestują także w innych krajach Unii Europejskiej.

fot. od bieruńskiego rolnika Andrzeja Kubicy oraz Marcin Dopart

Najnowsze